Trzy melony za 500zł

czerwca 02, 2010 I Występy.

Jurek z KlanuOstatnio graliśmy w Pułtusku na Festiwalu Kulinarnym. Co za przeżycie! Przeżycie potęgowane przez obecność znanego polskiego aktora urodzonego we Włodawie, Andrzeja Grabarczyka. Nie wiecie, kto to Andrzej Grabarczyk? Znany Andrzej z “Rajskiej Jabłoni”. Nie? Plutonowy z “Bandy Rudego Pająka”? Stanisław Murasz z “Fitness Clubu”? Hmm… Jureczek z “Klanu”?

Pan Jurek był w jury tego Festiwalu Kulinarnego. Jako że był w jury, to siedział na finale w pierwszym rzędzie. Po występie, rozdaniu nagród, fajerwerkach i bankiecie zaczęła się aukcja charytatywna, którą prowadzili Pan Jurek, ten kucharz ze “Złotopolskich” i jeszcze jeden, co to mamy wrażenie, że jest aktorem, a gra kucharza gdzieś, albo na odwrót.

Na zdjęciu obok Pan Jurek prowadzi aukcję charytatywną. Na fotce sprzedawany jest bukiet rzodkiewek. Cała impreza była udana, bo na aukcji w pewnym momencie wystawiono trzy melony za cenę wywoławczą 500zł. (Jeden melon w sklepie kosztuje 6,50zł.) W pewnym momencie doszło do tego, że Pan Jurek wystawiał warzywa na aukcje i sam ze sobą się licytował, w końcu przelicytowując samego siebie i kupując sobie rzeźbę z arbuza. Czego się nie robi dla charytatywności?

Ach, niezapomniane chwile w Pułtusku.

Pozdrowienia
Kabaret Chyba

Leave a Reply