Jedziemy na Mazury, nie w góry
lipca 14, 2010 I Występy.
Już za kilka dni Mazurska Noc Kabaretowa w Mrągowie. Chociaż realizacja telewizyjna jest dopiero w sobotę, to my już dzisiejszej nocy wyjeżdżamy na Mazury. Powody są dwa. Po pierwsze: od jutra mamy próby. Po drugie: nie będziemy jechać w dzień, bo możemy dojechać w innym stanie skupienia.
Po wygranej na PACE w naszym kabarecie bardzo dużo się dzieje. No chociażby ta Mazurska Noc Kabaretowa, na której zaprezentujemy swój/swoje skecz/skecze i zagramy (planowo) trzy scenki z Robertem Górskim i Mikołajem Cieślakiem z Kabaretu Moralnego Niepokoju, który jest gospodarzem i autorem scenariusza MNK. To nasz trzeci kontakt z telewizją. Jeżeli masz telewizor, to wiesz, co robić.
Nasz kolega ostatnio pstryknął nam parę fotek. Właściwie to wyszło ich jakieś 16GB, więc można to nazwać sesją (sesja jest od 10GB). Już niedługo, w pierwszym etapie, powołany zostanie sześcio-, siedmioosobowy skład, który wybierze sto zdjęć, które przejdą do kolejnego etapu. W kolejnym etapie jury wybierze kilka zdjęć, które zasługują na miano zdobywców I-, II- i III-ego miejsca. Nagrody są czysto honorowe. Jak na PACE.
Co by tu jeszcze? Dostaliśmy się na Małego Ryjka z naszymi kabaretowymi przyjaciółmi, czyli Szarpaniną, Liquidmime’m i Kałasznikofem. Mamy przygotować absolutnie premierowe cztery numery. I przygotujemy.
Mamy już napisane 2/3 nowego programu, czyli 40 minut. Planowane jest 60-70 minut. Premierę nowego programu podzieliliśmy na dwie części. Pierwsza, ok. 15-20-minutowa, złożona z czterech skeczy, planowana jest na 28 października na Małym Ryjku. A cały program będzie miał premierę na Poligonie Kabaretowym, najpewniej w listopadzie.
Stay in touch
Kabaret Chyba
Foto: www.paka.pl